Sytuacja prawna małżonka upadłego konsumenta po wydaniu postanowienia o ogłoszenie upadłości

Celem postępowania upadłościowego wobec osób fizycznych jest oddłużenie rzetelnego dłużnika. Ogłoszenie upadłości dłużnika nie zawsze jednak stanowi pozytywną wiadomość  dla jego małżonka. Dzieje się tak, ponieważ przepisy Ustawy prawo upadłościowe (pr. u) skupiają się na redukcji bądź umorzeniu zobowiązań upadłego oraz zaspokojeniu wierzycieli, ale nie chronią małżonka dłużnika przed egzekucją jego majątku.

Zgodnie z obowiązującą regulacją, ogłoszenie upadłości jednego z małżonków skutkuje powstaniem rozdzielności majątkowej w rozumieniu art. 53 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (k.r.o.). Jednocześnie ustawodawca w zdaniu drugim art. 124 ust. 1 pr. u. postanowił, że majątek wspólny małżonków wchodzi do masy upadłości, jeżeli małżonkowie pozostawali w ustroju wspólności majątkowej, a podział tego majątku jest niedopuszczalny. Jedyna ochrona małżonka upadłego przejawia się w tym, że przysługuje mu prawo zgłoszenia do masy upadłości wierzytelności z tytułu udziału w majątku wspólnym (art. 124 ust. 3 pr. u.). Przy czym ustawodawca nie przewidział jakiegokolwiek wyjątku dla sytuacji, w której małżonek dłużnika nie wyraził zgody na zaciągnięcie przez dłużnika zobowiązania, na zaspokojenie którego przeznaczone zostały składniki majątku wspólnego małżonków.

Brak takiej ochrony na kanwie prawa upadłościowego nie koresponduje z regulacją zawartą w art. 41 k. r. o. w zakresie odpowiedzialności majątkiem wspólnym za zobowiązania zaciągnięte przez jednego z małżonków. Zgodnie z tym przepisem prawa, jeżeli małżonek zaciągnął zobowiązanie za zgodą drugiego małżonka, wówczas wierzyciel może żądać zaspokojenia także z majątku wspólnego małżonków. Natomiast w sytuacji, gdy dłużnik zaciągnął zobowiązanie bez zgody drugiego małżonka, wówczas wierzyciel może dochodzić zaspokojenia z majątku osobistego dłużnika, czyli wynagrodzenia za pracę lub
z dochodów uzyskanych przez dłużnika z innej działalności zarobkowej. Ustawodawca przewidział zatem ochronę majątku małżonka dłużnika, ograniczając możliwość dochodzenia zaspokojenia roszczeń z majątku wspólnego do sytuacji wskazanych w ustawie.

Wskazana rozbieżność wywołuje wątpliwości co do stosowania art. 124 pr. u. względem osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej. Wskazać bowiem należy, że przepis ten został umieszczony w rozdziale 4 działu II pr. u., który znajduje zastosowanie
do przedsiębiorców. Z kolei art. 4912 pr. u. nakazuje odpowiednie stosowanie przepisów ustawy dotyczących przedsiębiorców względem osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej w sprawach bezpośrednio nieuregulowanych, wyłączając przy tym odpowiednie stosowanie konkretnych przepisów prawa. W katalogu tych przepisów nie znajdujemy jednak art. 124 pr. u., co przy zastosowaniu wykładni literalnej oznacza, że wolą ustawodawcy było stosowanie tego artykułu  nie jedynie w odniesieniu do przedsiębiorców.

Skutki ogłoszenia upadłości dłużnika mogą więc być niezwykle dotkliwe dla jego małżonka. Brak skutecznej ochrony ekonomicznej małżonka dłużnika jest zapewne konsekwencją tego, że nadrzędny cel postępowania upadłościowego stanowi oddłużenie dłużnika i zaspokojenie jego wierzycieli. Nawet w przypadku zgłoszenia przez małżonka wierzytelności sędziemu-komisarzowi z tytułu udziału w majątku wspólnym, małżonek nie korzysta z jakiegokolwiek uprzywilejowania w kolejności zaspokojenia.

Przykład: Małżonkowie kupili samochód. Między małżonkami panował ustrój wspólności majątkowej. Mąż, działając bez wiedzy i zgody żony, zaciągnął szereg zobowiązań pieniężnych, doprowadzając do swojej niewypłacalności. Na wniosek małżonka sąd ogłosił jego upadłość, a na dalszym etapie postępowania upadłościowego syndyk włączył do masy upadłości i następnie spieniężył nabyty przez małżonków samochód.

Z Ustawy prawo upadłościowe wynika, że syndyk jak najbardziej był uprawniony do uwzględnienia pojazdu w masie upadłości niewypłacalnego małżonka, mimo że auto wchodziło w skład majątku wspólnego, a więc prawo jego własności przysługiwało także żonie. W takiej sytuacji żona upadłego dłużnika może dochodzić w postepowaniu upadłościowym należności z tytułu udziału w majątku wspólnym, zgłaszając tę wierzytelność sędziemu-komisarzowi.

Formułując wnioski de lege ferenda, należałoby postulować objęcie skuteczniejszej
i szerszej ochrony majątku małżonka dłużnika, na przykład zgodnie z rozwiązaniem zawartym w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym.

Michał Sowiński – doradca restrukturyzacyjny
Malwina Kawecka – aplikantka adwokacki