Wpływ winy dłużnika na możliwość złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości

Postępowanie upadłościowe jest dobrodziejstwem, z którego skorzystać mogą osoby, które wpadły w poważne problemy finansowe i nie radzą sobie ze spłatą długów. Postępowanie to pozwala na zatrzymanie windykacji i zawieszenie egzekucji w celu stworzenia dłużnikowi warunków, które umożliwiałyby spłatę zobowiązań z uwzględnieniem jego możliwości zarobkowych.

Kontrowersyjna pozostaje natomiast kwestia winy dłużnika w przyczynieniu się do powstania jego zobowiązań pieniężnych. Uzasadnione wydaje się uwzględnienie wniosku o ogłoszenie upadłości dłużnika, który stał się niewypłacalny, z uwagi na jego trudną sytuację życiową – na przykład jeśli z powodu huraganu utracił cały  majątek. Brak winy zostanie uznany również w sytuacji, w której inna osoba, wykorzystując zaufanie dłużnika, w sposób nieodpowiedzialny korzystała z udzielonego przez niego pełnomocnictwa. A co w przypadku, gdy dłużnik trwoni pieniądze, zaciągając kredyty na drogie wakacje lub luksusowe samochody, a następnie uświadamia sobie, że nie jest w stanie spłacić tych kredytów? Czy wówczas sprawiedliwe będzie zrównanie sytuacji tych trzech dłużników i przyznanie wszystkim możliwości ogłoszenia upadłości? Odpowiedź na to pytanie wyjaśnia ustawa Prawo upadłościowe.

Otóż zgodnie z art. 4914 1 Prawa upadłościowego, „sąd oddala wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli dłużnik doprowadził do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększył jej stopień umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa”. Do umyślnego doprowadzenia do stanu upadłości dłużnika dojdzie w przypadku, gdy osoba zaciągnie długi, celowo doprowadzając do  niewypłacalności lub istotnie ją pogłębiając, a ponadto licząc, że i tak będzie mogła złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości. Z umyślnym doprowadzeniem do niewypłacalności mamy do czynienia również wtedy, gdy dłużnik popełnił przestępstwo. Wszelkie długi powstałe w związku z nałożeniem przez sąd kary grzywny za przestępstwo nie będą umarzane.

Rażące niedbalstwo ma natomiast miejsce w sytuacji, w której osoba zaciąga długi co prawda bez zamiaru doprowadzenia do niewypłacalności, lecz decyzje, które podejmuje, nie świadczą o zachowaniu przez nią należytej staranności. Przykładowo, zaciąga zobowiązania, choć jej możliwości zarobkowe nie pozwolą na ich spłatę i nie ma perspektyw na poprawę tej sytuacji finansowej. Innym przykładem rażącego niedbalstwa jest sytuacja, w której dłużnik spłaca zadłużenie w drodze kolejnych pożyczek czy kredytów. Już na etapie rozpatrywania wniosku o ogłoszenie upadłości sąd bada winę dłużnika w powstaniu jego niewypłacalności.

24 marca 2020 roku obecna regulacja zostanie  uchylona. W nowym stanie prawnym sąd nie będzie badał winy dłużnika na etapie rozpatrywania wniosku o ogłoszenie upadłości. Wina dłużnika będzie  miała znaczenie wyłącznie na etapie postępowania zmierzającego do oddłużenia dłużnika. Nowelizacja ustawy Prawo upadłościowe wprowadza trzy sposoby oddłużenia upadłego: ustalenie planu spłaty na wniosek upadłego, zawarcie układu na zgromadzeniu wierzycieli bez ogłaszania upadłości i uproszczoną procedurę upadłościową. Wina dłużnika w powstaniu stanu niewypłacalności będzie miała wpływ na oddłużenie tylko w przypadku, gdy dojdzie do ustalenia planu spłaty.

Art. 370a ust. 1 Ustawy Prawo upadłościowe, który niedługo wejdzie w życie, zobowiązuje sąd do ustalenia w postanowieniu o ustaleniu planu spłaty, czy upadły doprowadził do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększył jej stopień umyślnie, czy też wskutek rażącego niedbalstwa. Ustalenia te będą stanowiły podstawę do określenia, w jakim zakresie upadły będzie zobowiązany spłacać zobowiązania, które nie zostały zaspokojone w drodze podziału masy upadłości. Jeśli sąd ustali, że dłużnik doprowadził do niewypłacalności lub przyczynił się do pogłębienia tego stanu w skutek rażącego niedbalstwa, to okres, w którym dłużnik będzie spłacał swoje zobowiązania, zostanie znacznie wydłużony. Zgodnie z nowymi przepisami, plan spłaty wierzycieli nie będzie mógł być ustalony na okres krótszy niż trzydzieści sześć miesięcy ani dłuższy niż osiemdziesiąt cztery miesiące.

Jeżeli jednak sąd uzna, że upadły celowo doprowadził do swojej niewypłacalności lub zwiększył jej skalę, zwłaszcza poprzez trwonienie majątku, to od 24 marca 2020 roku będzie miał zastosowanie art. 49114a ust. 1 pkt. 1 Prawa upadłościowego. Przepis ten zobowiązuje sąd do wydania postanowienia o odmowie ustalenia planu spłaty wierzycieli lub odmowie umorzenia zobowiązań upadłego bez ustalenia planu spłaty.

Podsumowując,  nowelizacja  przepisów Prawa upadłościowego będzie miała istotny wpływ na znaczenie winy dłużnika w powstaniu długów lub przyczynieniu się do ich powstania. Po wejściu w życie znowelizowanych przepisów sąd nie będzie badał winy dłużnika na etapie rozpatrzenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Niekoniecznie jednak doprowadzi to do szybkiego „oddłużenia” upadłego, gdyż dłużnik jeszcze przez długi czas po ogłoszeniu jego upadłości będzie walczył ze spłatą swoich zobowiązań i nie będzie mógł rozpocząć nowego życia.

Po przeprowadzonej analizie nowelizacji przepisów prawa upadłościowego, która niedługo wejdzie w życie, nasuwa się wniosek, że dłużnicy mają ostatnią szansę na ogłoszenie upadłości na starych zasadach. Mimo że nowelizacja przepisów prawa upadłościowego wprowadzi regulację, która wyeliminuje wpływ winy dłużnika na możliwość skutecznego rozpatrzenia wniosku o ogłoszenie upadłości, nie oznacza to, że dłużnicy będą mieli możliwość szybkiego doprowadzenia do swojego oddłużenia. Złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości przed 24 marca 2020 roku pozwoli na uniknięcie wydłużenia czasu trwania postępowania upadłościowego, gdyż znowelizowane przepisy będą miały zastosowanie tylko do wniosków złożonych przed tą datą.

Michał Sowiński – doradca restrukturyzacyjny
Margarita Siamenas – prawnik